Olivia
Ukroiłam kawałek homara; mięso było delikatne i idealnie przyprawione. — Rozpieścisz mnie tak bardzo, że nie odnajdę się w normalnym życiu.
— A co to jest normalne życie?
— Wiesz, zwykłe restauracje. Kawa z okienka drive-through. Robienie zakupów spożywczych.
Alexander zaśmiał się. — Kiedy ostatni raz byłaś na zakupach spożywczych?
— Słuszna uwaga. — Nie byłam w supermarkecie, odkąd wprowad






