Olivia
Alexander stał w pobliżu steru, rozmawiając z kapitanem Reynoldsem o czymś, czego nie mogłam usłyszeć. Popołudniowe słońce padało na jego profil, podkreślając mocną linię szczęki.
Podeszłam do relingu, chwytając za wypolerowany chrom, gdy jacht zaczął się poruszać. Gładko wypłynęliśmy z mariny, a woda rozstępowała się wokół dziobu w postaci łagodnych fal. Kiedy mijaliśmy inne łodzie, kołysz






