Alex, Jullian i Esther wielokrotnie rozmawiali o tym, jak bardzo nienawidzili tego człowieka. Wszyscy o tym wiedzieli. Nawet nie próbowali tego ukrywać.
Ale mimo tej nienawiści było jasne, że jego śmierć dotknęła ich w sposób, którego nie potrafili wytłumaczyć.
Mia obserwowała ich w milczeniu, próbując zrozumieć, co tak naprawdę czują. Widziała na ich twarzach mieszaninę gniewu, smutku i zmieszani






