Perspektywa Natalie
Nadszedł czas.
Wojna już tu była... a raczej to my szliśmy na nią.
Wielu ludzi polegało na tym, że nie zawiodę. Nie mogłam zostać w tym pokoju. Gdybym to zrobiła, chciałabym wciąż dotykać Killiana, by wiedzieć, że jestem bezpieczna i nie zostałam przeniesiona z powrotem do ciemności.
Musiałam to zwalczyć, stanąć na własnych nogach jako potężna potomkini, a nie jako ktoś, kt






