– Co mówiłaś, kochanie? – wyszeptał Killian tuż przy skórze mojego biodra, zanim przeniósł się między moje nogi. Jego usta objęły moją łechtaczkę, a on zaczął ją ostro ssać i lizać. – Jesteś dla mnie tak cholernie mokra.
Jego pełen aprobaty jęk sprawił, że zapragnęłam go jeszcze bardziej, a moje dłonie wsunęły się w jego włosy, gdy jego palce tańczyły w wilgoci wokół mojego wejścia.
Jego głowa o






