Punkt widzenia Natalie
– Wydajesz się poruszona – odezwał się miękki głos Aurory, a ja spojrzałam na nią z wymuszonym uśmiechem.
Trenowałam godzinami z Tobiasem, zamęczając się, by poznać nowe sposoby walki z wampirami i unikania ukąszeń. Wciąż nie chciał ze mną rozmawiać, a ja odmawiałam wywierania na nim presji. Jakiekolwiek by nie były jego powody, to nie była moja sprawa.
Jego milczenie wydawa






