Zaczęłam się o niego ocierać, kiedy przestał poruszać obiema dłońmi, zdesperowana, by dostać więcej. Mieliśmy tydzień do nadrobienia, a ja nie zamierzałam przestać, dopóki nie będę miała go w sobie, nawet jeśli to ja musiałabym o to błagać.
– Odwróć się, moja przeznaczona. – Jego głęboki głos brzmiał na napięty, ale kiedy otworzyłam oczy i spojrzałam na niego przez ramię, jego czarne oczy powiedz






