Perspektywa Joselin
Ciemność jeszcze nigdy nie wydawała się tak pociągająca jak w tamtej chwili. Albo ona, albo musiałabym otworzyć drzwi przed sobą i stawić czoła mężczyźnie, o którym wiedziałam, że stoi po drugiej stronie. Nie musiałam go słyszeć ani widzieć, żeby wiedzieć, że tam jest.
Czułam jego bestię, jego aurę.
Leżał w ukryciu cierpliwie, jakby czekał na idealny moment, by rzucić się na ni






