Punkt widzenia Tobiasa
Joselin jeszcze nigdy nie spała tak długo. Przerażająca była świadomość, że czuje się aż tak podle.
Każdego ranka aż do dzisiaj budziłem ją orgazmem. Dotrzymywałem słowa. Moja dłoń, moja twarz albo mój kutas znajdowały się między jej nogami, podczas gdy ona jęczała i wyginała się pode mną. Dochodziła dla mnie, po czym posyłała mi ten przyprawiający o zawał serca uśmiech i a






