Damien przytulił mnie mocniej, całując mnie głęboko, po czym odsunął się, gdy Paxton zaczął krzyczeć i tupać nogą na nasz publiczny pokaz uczuć.
Zaśmiałam się prosto w klatkę piersiową Damiena, ale jemu najwyraźniej to nie przeszkadzało. Po prostu chwycił mnie za biodra i posadził między swoimi nogami, po czym oparł się plecami o drzewo. Jego dłonie pocierały moje ramiona, aby mnie ogrzać, a gdy






