Elena
Chłopcy zasnęli szybko, gdy tylko Axton wyszedł. Ja jednak prawie wcale nie spałam. Całą noc przewracałam się z boku na bok. Burza na zewnątrz była okropna, a każdy dźwięk sprawiał, że podskakiwałam, myśląc, że znowu jesteśmy atakowani.
Dopiero wczesnym rankiem, gdy światło wypełniło pokój, psując moje wpatrywanie się w sufit, przewróciłam się. Omalo nie spadłam z łóżka, moje ręce chwyciły r






