"Pieprz się," mówię. Zakłopotanie jest śmiertelnym dodatkiem do szamba emocji, które odczuwam.
Twarz Linca nie zmienia się. Po prostu mierzy mnie neutralnym i doprowadzająco podniecającym spojrzeniem.
"Więc jesteś odporny na poczucie winy? Czy w ogóle kochałeś moją matkę? Czy już ją zdradzałeś z wieloma kobietami, że pieprzenie jej córki nie jest dla ciebie niczym wielkim? O to w tym chodzi?" Chwy






