Odwróciła się i zobaczyła, że Henry i Joe zostali daleko w tyle.
Henry usłyszał jej głos. Spojrzał na nią, ale nie odpowiedział. Odwrócił wzrok i kontynuował rozmowę z Joe. – Chcę, żebyś zatrudnił kogoś, kto będzie miał Elliota na oku.
– W porządku. – Joe skinął głową. – Ale panie Lancaster, myślę, że to, co powiedziała pani w samochodzie, jest logiczne. Jeśli to prawda, że Taylor Group chce się






