Yvonne skrzywiła się. "Zapomniałam piżamy…"
"Z powodu czegoś takiego robisz z igły widły?" Mars zmarszczył brwi Henry'ego.
Jej okrzyk sprawił, że pomyślał, że stało się coś złego.
"Ale... nie wiem, co założę na noc." Yvonne zakryła twarz dłońmi, czując się strasznie zawstydzona. Odłożyła już ubrania na Dzień Pamięci, kiedy poszła na górę, żeby się spakować. Jak do licha mogła zapomnieć piżamy?






