"Jacqueline." Yvonne była zirytowana, ale mimo to odpowiedziała szczerze.
Henry zmarszczył brwi. "Co powiedziała?"
"Nie odebrałam. Od razu się rozłączyłam. Jeśli chcesz wiedzieć, zadzwoń do niej. Wczoraj też cię szukała. A jeśli coś się naprawdę stało?"
Henry jej nie odpowiedział. Po kilku sekundach ciszy wyszedł na zewnątrz z telefonem. To wystarczyło Yvonne, by wiedzieć, że dzwoni do Jacqueline.






