Shane przypomniał sobie, co usłyszał dzisiaj w pracy i krótko wyjaśnił: „No cóż, to się stało zeszłej nocy. Niewiele o tym wiem, ale słyszałem, że grupa ludzi nagle wpadła do szpitala, zraniła kilku lekarzy i zdewastowała aptekę oraz laboratorium”.
Yvonne skinęła głową, dając do zrozumienia, że rozumie. Potem spojrzała na swój samochód. „Lekarz powiedział, że ktoś o złych zamiarach kręcił się wokó






