– Shane, pospiesz się i spójrz na Yvonne! – krzyknął z niepokojem Henry.
Dopiero wtedy Shane zobaczył osobę w ramionach Henry'ego. – Co się stało?
Shane podszedł bliżej.
Henry ściszył głos i powiedział: – Podejrzewam, że Yvonne zaraziła się wirusem!
– Co? – wykrzyknął Shane z przerażeniem.
Henry minął go i położył Yvonne na biurku. – Pospiesz się.
Shane otrząsnął się z oszołomienia. – Już idę.
Pod






