Otworzywszy drzwi i wszedłszy do środka, Veronica machnęła ręką do Xaviera, który stał w progu.
– Wchodź.
Xavier rozejrzał się po salonie, który urządzony był w minimalistycznym stylu. Niemniej jednak, ponieważ powierzchnia nie była zbyt duża, przytłumione, żółte światło w salonie sprawiało, że przestrzeń wyglądała na cieplejszą i bardziej przytulną.
– Całkiem tu przytulnie – skomentował Xavier, w






