Po dłuższym przyglądaniu się Lucianowi, by upewnić się, że nie udaje wdzięczności, Colby poczuł w sobie przypływ emocji.
– Jakie właściwie łączą pana teraz relacje z doktor Jarvis? – wypalił.
Słysząc to, Lucian nagle przypomniał sobie, jak Colby drwił z niego, kiedy tylko się pojawił.
<i>Boże. Byłem tak bardzo zmartwiony o Roxanne, że całkowicie zapomniałem o jego słowach. Wątpię, bym w ogóle o ni






