Po posiłku Elektra pożegnała się, nie zamierzając zostawać dłużej. – Powinnam już wracać. Moja rodzina zacznie coś podejrzewać, jeśli tego nie zrobię.
Kiwając głową, Lucian odpowiedział: – Daj mi znać, jeśli twoi rodzice napotkają jakiekolwiek problemy. Zajmę się tym.
Elektra przytaknęła z uśmiechem. – Dobrze.
Wtedy Lucian spojrzał na zegarek i przypomniał sobie, że przecież nie spali przez całą n






