Lucian zerknął na miejsce pasażera i napotkał szeroko otwarte oczy Archiego.
Zszokowany Lucian zapytał: – Ty jeszcze nie śpisz?
<i>Myślałem, że wszyscy już zasnęli.</i>
Oczy Archiego również były czerwone i opuchnięte. Mimo to, nadal zachowywał powagę na twarzy.
– Tatusiu, mamusia jest już chora od wielu dni, prawda?
Na to pytanie twarz Luciana stężała. Nie był pewien, czy powinien wyznać synowi p






