W nocy Roxanne długo rozmawiała z Madilyn, dopóki ta w końcu nie zasnęła.
Po chwili Roxanne poczuła lekki ból w podbrzuszu.
Zbliżał się czas miesiączki.
Za każdym razem wywoływało to u niej ogromny dyskomfort. W rezultacie często musiała znosić ból w trakcie pracy.
Myślała, że Lucian już zasnął, ale ku jej zaskoczeniu, wyszedł z kuchni z kubkiem słodkiego naparu imbirowego i jej go podał. „Najpier






