Nie mógł powiedzieć, że miał nadzieję, iż Wiccanie odmówią oddania swoich magicznych instrumentów, choć w głębi duszy tak właśnie było. Ułatwiłoby to wykluczenie szansy na to, że Taliesin spróbuje uwolnić Edena, gdy udadzą się do lochów. Zostawił Laurel z Chaselem w sali tronowej, rozmawiających z Raven i pozostałymi o nieoczekiwanym przybyciu wiccańskiej delegacji.
Droga do głębin lochów była mu






