Adolph wszedł do pomieszczenia, w którym Chasel zamknął przywódcę grupy banitów, których schwytali w pobliżu granic, i nie był zaskoczony, widząc, że wciąż robią raban. Usiadł przed dwójką brudnych i wściekłych wilkołaków, obserwując ich, jak warczą i miotają się z powodu schwytania.
Pozostali byli nieco bardziej powściągliwi, niemal cisi, balansując na krawędzi szaleństwa. Ta dwójka była inna. Po






