Gavin przechadzał się po swoim gabinecie powolnym krokiem. Pomieszczenie to było niegdyś salą narad dla wszystkich ministrów, dzięki czemu mógł ich uważnie obserwować, ale teraz był w nim sam, by rozważać drogę naprzód, i był stosunkowo bezsilny. Nie miał żadnego wpływu na Adolpha, a jeszcze mniejszy na Laurel. Basil był tak pochłonięty zadowalaniem ojca i zatracaniem się w pijaństwie, że był bezu






