Perspektywa Enza
"Co ty jej do cholery zrobiłeś?!" - zapytał Alfa John, gdy wnosiłem Bethany do ich domu.
Wciąż trzymałem ją w ramionach; była pijanym wrakiem, śpiewając jakąś piosenkę, której nie znałem, i dziko śmiejąc się bez wyraźnego powodu.
"Za dużo wypiła" - odpowiedziałem, ale wiedziałem, że to nieprawda.
Wypiła tylko jeden kieliszek wina.
Coś musiało zostać jej dosypane do drinka. Wn






