Perspektywa Lili
Ton, w jakim to powiedział, uświadomił mi, że dalsza kłótnia nie ma sensu. Wyraził swoje zdanie, a jego decyzja była ostateczna. Zamilkłam, czując się kompletnie pokonana, podczas gdy Tiffany Prescott po raz setny kłaniała mu się w pas i przepraszała.
Poczułam się mała i chciałam zapaść się w fotel i zniknąć.
– Skoro już o tym mowa, chciałbym bardziej zaangażować się w sprawy tej






