Perspektywa Lili
– Widziałaś ciało? – zapytała Brianna, z ciekawością, ale jednocześnie z przerażeniem w głosie.
– Nie, oczywiście, że nie – odpowiedziałam, wzdrygając się na samą myśl. – Ale widziałam wózek; jej ciało było przykryte prześcieradłem.
– Założę się, że to był makabryczny widok.
– Bri! – upomniałam ją.
– Co?! Mówię tylko, że wyrwano jej serce i wyssano krew. To obrzydliwe.
– Zdaję so






