** Punkt widzenia Paige **
Callen już się rusza, jakby dziecko miało wyjść w ciągu kilku następnych sekund. – Dobra, wszyscy zachowajcie spokój. Parker, weź torby. Ryder, zabierz Jaxa do Reginy. Remy… Remy, zrób coś pożytecznego!
– Jestem pożyteczny – warczy Remy.
Głos Rydera jest zbyt opanowany. – Paige, powiedz mi, co czujesz.
Wdycham powoli, próbując odczytać własne ciało. Właśnie kiedy mam im






