Freya
Wciągam drżący oddech, gdy słowa Ethana docierają do mnie. Wie, kto mi to zrobił, i jest gotów rozpętać na niej całą furię piekła. Ma naprawdę imponującą posturę, gdy jest zły, a całe moje ciało drży na myśl o tym, co zrobi Jedzie, jeśli potwierdzę jej tożsamość. Ona może nawet nie dożyć kolejnego dnia.
– Ethan, proszę – błagam cichym tonem, trzymając dłoń na jego falującej klatce piersiowej






