Leah
Biorę drżący oddech, zanim odważam się odezwać.
– Moja… moja cipka – szepczę, z trudem wypowiadając to sprośne słowo. – Chcę poczuć twoje usta na mojej cipce.
Część mnie nie może uwierzyć, że jestem tak niegrzeczna, iż proszę miliardera, człowieka starszego od mojego ojca, żeby zrobił mi dobrze ustami. W swojej głowie nie jestem wystarczająco ładna, by mieć sponsora, ale w tym wszystkim kryje






