Leah
Czy kiedykolwiek pisałaś ze swoim szefem z samego rana?
Ja oficjalnie tak.
Caleb: Cieszę się, że twoi rodzice są na tyle mili, że pozwolili ci pojechać ze mną do Tokio, ale jestem trochę zdezorientowany.
Ja: Czym?
Caleb: Czy nie jesteś dorosła, Leah? Czy naprawdę musisz słuchać tego, co myślą, zanim podejmiesz decyzję?
Moje usta wykrzywiają się w uśmieszku, gdy czytam kpiącą wiadomość Caleba






