Maddie
Znowu poroniłam. John nawet o tym nie wie. On gra w gry wideo, a ja siedzę na podłodze w łazience i krwawię. Nie winię go. Myśli, że to zwykły okres, więc w lodówce czeka na mnie ciasto czekoladowe. To dobre, z cukierni.
Ale ja go nie chcę.
Pragnę tylko, żeby ktoś mnie przytulił.
– OOO, Z LEWEJ, MAM GO Z LEWEJ! STRZELAJ!
Łzy pieką mnie w oczy, gdy słucham, jak John gra w swoje gry, a potem






