Leah
Mój śmiały rozkaz sprawia, że na przystojnej twarzy Caleba powoli zakwita łobuzerski, grzeszny uśmiech, zanim ukryje swoje niegodziwe usta, całując mnie w szyję.
– Taka dzisiaj wymagająca – droczy się, uśmiechając się przy mojej skórze, gdy zdaje sobie sprawę, że jego głęboki głos wywołuje u mnie dreszcze.
Nie mogę uwierzyć, że to dzieje się tutaj, na plaży, ale tak właśnie jest, a ja uwielbi






