Caleb
Leah i ja spędzamy spokojną noc w szpitalu, tuląc się najlepiej, jak potrafimy w wąskim łóżku, z dłońmi spoczywającymi opiekuńczo na jej rosnącym brzuchu. Ranek przynosi dobre wieści od doktor Novak: ciśnienie krwi Leah ustabilizowało się i dostała zgodę na powrót do domu ze ścisłym zaleceniem odpoczynku.
Leah jest przeszczęśliwa, a ja każę jednemu z moich kierowców nas odebrać, ale droga do






