Leah
– Więc, żebym dobrze zrozumiał: sama robisz pranie, mimo że masz pieniądze, by zapłacić komuś, kto zrobiłby to za ciebie? – pyta Caleb, wioząc nas przez Sztokholm. Najwyraźniej wciąż pamięta, jak prowadzić samochód.
– Tak? Myślisz, że to dziwne?
– Bardzo – śmieje się, co wprawia mnie w konsternację.
– Dlaczego miałoby to być dziwne?
– Bo jestem leniwy, a śmieję się dlatego, że zanim cię pozna






