Leah
Caleb i ja spędzamy miesiąc w Szwecji, próbując się poznać. Cóż… nie idzie to najlepiej. Praca Caleba wymaga od niego odbierania telefonów wiele razy dziennie, a kiedy w jego firmie zaczyna się walić, musi zamykać się w pokoju, żeby faktycznie popracować na laptopie.
Nie mam mu tego za złe. Po prostu… nudzę się. Dlatego nie odmawiam, gdy Caleb pyta, czy chcę polecieć z nim z powrotem do Stanó






