Nina
Szeroko otworzyłam oczy na słowa matki.
– Co? – zapytałam, na moment odsuwając się od Taylora, a moje ręce zaczęły drżeć. – Skąd wiesz…?
Moja matka westchnęła i pochyliła głowę. Zapadła długa, pełna napięcia cisza, która trwała całą wieczność, zanim uniosła na mnie wzrok ze łzami w oczach i odezwała się ponownie.
– Jest tyle rzeczy, których ci nie powiedziałam, Nino – powiedziała. Poklepała






