"Co?" zapytał James z pełnymi ustami hamburgera.
Poczułam, jak się rumienię. "Przepraszam," odparłam. "Jestem po prostu zmęczona. Chciałam się przywitać."
Ani James, ani Enzo nie wyglądali na przekonanych, ale mimo to Enzo usiadł obok Jamesa. James zerknął na niego na moment; w jego oczach błysnęło coś, czego nie potrafiłam odczytać.
"C-czy mogę ci coś podać?" zapytałam Enzo.
Skinął głową, a j






