– Nie – przerwała Lori, odpychając Jessikę do tyłu i stając przed nią. Rzuciła na ziemię swój transparent. – Ale ja to zrobię! – Podciągnęła rękawy i ruszyła w stronę tamtej dziewczyny, ale zanim zdążyła cokolwiek zrobić, złapałem ją za ramię i odciągnąłem. Moje działanie spotkało się z chórem buczenia z tamtej strony, a tamta dziewczyna pokazała język, po czym zniknęła w tłumie.
– Lori – powiedz






