W żołądku znowu poczułam niepokój. Przyspieszyłam kroku, gdy w zasięgu wzroku pojawił się mój budynek i zerknęłam przez ramię, wciąż mając wrażenie, że ktoś mnie obserwuje. "Po co?" - zapytałam.
"No wiesz, myślałam, żeby odwiedzić twoją ciotkę za granicą. Masz wolny przyszły tydzień, prawda? Chciałabyś pojechać z nami? Wyjeżdżamy za kilka dni."
"Och," - odparłam, wydychając powietrze z ulgą. To by






