Nagle poczułam, jak ktoś dotyka mojego ramienia. Odwróciłam się gwałtownie, unosząc pięści, a potem zatoczyłam się do tyłu, widząc stojącą tam dziewczynę w welonie.
„Podoba się?” zapytała, wskazując dookoła. „Starałam się, żeby było wystarczająco przytulnie. Coś znajomego.”
„Cz-Czemu?” zapytałam.
Dziewczyna wzruszyła ramionami, a następnie podeszła do pnia, w który wbity był topór. Spodziewałam






