Nina
Wyrwało mnie ze snu nagłe szarpnięcie i kołysanie, po których poczułam przeszywający ból w nodze i usłyszałam dźwięk silnika samochodowego. Jęknęłam, otwierając powoli oczy.
– O! Kochanie, ona się obudziła.
– Zaczekaj. Zjeżdżam na bok. Czysto tam?
– Hmm… Mhm. Nic nie widzę.
Kiedy wzrok mi się wyostrzył, zobaczyłam przed sobą dwie postacie. Sądząc po długim skórzanym siedzeniu pod sobą i dwóc






