Nina
Ręce mi zadrżały, gdy zatrzasnęłam za sobą drzwi, zamykając je na klucz w desperackiej próbie odgrodzenia się od świata – i od tej enigmatycznej, cienistej istoty.
Oparłam się o chłodną, drewnianą powierzchnię drzwi, próbując złapać oddech, a serce waliło mi jak bęben w piersi. Zamknęłam oczy, starając się odpędzić nawiedzający mnie obraz cienistej istoty.
Dlaczego teraz? Dlaczego dzis






