Czyżby on też przez cały ten czas zmagał się z tym samym co ja, ale po prostu bał się to okazać?
Zacisnęłam dłonie, paznokcie wbijając się w skórę moich dłoni. Dlaczego nie widziałam tego wcześniej? Dlaczego założyłam, że tylko ja jestem tym dotknięta, jedyną osobą, która potrzebuje wsparcia?
Gdy wpatrywałam się w falującą wodę, uderzyła mnie druzgocąca świadomość: co jeśli Enzo przechodził pr






