Enzo.
– Jesteś pewien, że jesteś człowiekiem, Enzo? –
Staliśmy z Milą w słabo oświetlonym pomieszczeniu, a w powietrzu unosił się szum aparatury medycznej. Właśnie skończyła analizować wyniki mojej fizjoterapii, a jej wzrok nie był już utkwiony w tablecie, który trzymała w dłoni, lecz wiercił we mnie teraz dziurę.
Jej słowa zaskoczyły mnie. Nie wiedziałem, co powiedzieć, i miałem wraże






