Nina
Telefon wypadł Lori z ręki z brzękiem i przez chwilę poczułam, jak serce mi opada.
Patrząc na Lori, zaczęłam obawiać się najgorszego: że Jessica umarła w szpitalu. Ale kiedy Lori wypowiedziała te słowa, poczułam, jakby świat przechylał się pode mną.
"To Jessica" - powiedziała Lori, a jej twarz powoli rozciągała się w niedowierzającym, zszokowanym uśmiechu. "Obudziła się".
Nie mogłam w to uwie






