Nina
Po śniadaniu, na które zjadłam tosty i wypiłam herbatę, Enzo był zajęty przygotowaniami do zbliżających się rozmów telefonicznych, a nigdzie nie mogłam znaleźć mojej matki, więc postanowiłam pospacerować po terenie posiadłości w poszukiwaniu idealnego kamienia lub kwiatu na zbliżające się Święto Bogini Księżyca.
Kiedy wyszłam na zewnątrz, sama się roześmiałam, widząc, co robię. Nigdy ni






