Nina
Obserwowałam z zapartym tchem zaciekłą walkę, która rozgrywała się na moich oczach, a serce waliło mi jak oszalałe.
Enzo i Luke zderzali się raz za razem, a iskry sypały się spod zębów i pazurów. Mój paniczny lęk wzrastał z każdym starciem. W wilczej postaci Enzo wyraźnie górował nad mniejszą posturą Luke’a.
Wierciłam się, skrępowana srebrnymi linami, które wciąż krępowały moje nadgarstki. Co






