Nina
Enzo i ja zostaliśmy wciągnięci w poczerniałe korytarze niemożliwego pałacu Mili, srebrne liny po raz kolejny paliły naszą skórę. Mój umysł szalał przez całą drogę, niezdolny pojąć koszmaru, w którym się znaleźliśmy.
Zaledwie kilka dni wcześniej świętowaliśmy przy basenie z moją matką i bratem. Teraz Luke nie żył, ja byłam najwyraźniej w ciąży z dzieckiem zawierającym krew dawno zapomnianej r






